V sesja Rady Powiatu w Bielsku-Białej i jej wiodący temat – sprawozdanie z działalności Powiatowego Rzecznika Konsumentów za rok 2018 zbiegł się z Dniem Konsumenta.

Irena Krzanowska, powiatowy Rzecznik Konsumentów, poinformowała, że odnotowano: 5689 zgłoszeń konsumenckich w formie: pisemnej – 386, osobistej – 1123, telefonicznej – 3579, drogą elektroniczną – 601. W ubiegłym roku nadal dominowały zgłoszenia dotyczące: niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową, odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady fizyczne i prawne rzeczy sprzedanej. (najwięcej skarg w zakresie reklamacji z tytułu niezgodności z umową dotyczyło odzieży i obuwia, komputerów i akcesoriów komputerowych, jak również sprzętu RTV i AGD), nieprawidłowości w umowach zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa i na odległość, wykorzystywanie łatwowierności konsumentów, zwłaszcza osób starszych, umów abonamentu telewizji cyfrowej, usług telekomunikacyjnych, sprzętu AGD, sprzętu rehabilitacyjnego.
Na mocy porozumienia Zarządu Powiatu i Urzędu Miasta z 2000 roku obie te instytucje mają jednego Rzecznika Konsumenta – mówi Krzanowska. – Spraw, z którymi zwracają się do nas ludzie jest systematycznie coraz więcej, ale zmienia się problematyka spraw, z którymi zgłaszają się do nas klienci. W 2018 roku zauważalny był spadek spraw związanych z umowami telekomunikacyjnymi, ale po niespełna trzech miesiącach tego roku widzę, że liczba ta znów wzrasta. Firmy stosują coraz nowsze formy pozyskiwania klientów, często wysyłają do domów swoich pracowników, zdarza się, że umowy podpisywane są poza terenem firmy. Tracą na tym zwłaszcza seniorzy. Widać to zwłaszcza po weekendzie, gdy w Bielsku i okolicach odbywają się w hotelach różnego rodzaje prezentacje. Wówczas od poniedziałku mamy w bierze wzmożony ruch. Cieszymy się, bokilka dni po zakupie jest jeszcze czas, by sprawę, niekorzystna dla konsumenta odkręcić. Im później klient się do nas zwróci, tym mniejsze mamy pole manewru. Staramy się pomagać każdemu, często zdarza się tak, że reklamacja zostaje uwzględniona, ale klient nie otrzymuje zwrotu pieniędzy. Wówczas pomagamy napisać odpowiedni wniosek. Na pewno warto jak najszybciej się do nas zwrócić, gdy czujemy, że z towarem lub umową jest coś nie tak. Im wcześniej to zrobimy, tym większa jest szansa, że nie zostaniemy oszukani. Trzeba sobie zdawać sprawę, że sprzedający szukają i będą szukać sposobów, by sprzedać swój towar, czasami stosując metody nie zgodne z prawem – dodaje rzecznik.