Trudno dokładnie określić, ale wszystko wskazuje na to, że futsal w Polsce narodził się w Gliwicach. To tam funkcjonowała prężna liga amatorska, to tam powstał pierwszy zawodowy klub PA Nova, który podbił polskie i europejskie parkiety. Potem śląskie miasto oddawało tytułu do Chorzowa, Krakowa, a od kilku lat miano najprężniejszego ośrodka dzierży Bielsko-Biała.
I tak już pozostanie, choć Piastowi zostanie zapamiętane, że napędził na Podbeskidziu rywalowi stracha, który szybko objął prowadzenie i za szybko uwierzył, że jest po meczu. Gliwiczanie postanowili skorzystać z okazji i ze stanu 3-0 doprowadzili do wyniku 4-3. Ostatnie słowo należało jednak do Rekordu, który niczym walec przesuwa się po kolejnych rywala w drodze do kolejnego tytułu mistrzowskiego.

Rekord Bielsko-Biała – Piast Gliwice 6:4 (4:2)

Bramki: Marek 3, Bondar, Dudek, Janovsky – śmiałkowski 2, Omylak, Szadurski.

Rekord: Kałuża – Popławski, Bondar, Budniak, Marek, Janovsky, Kubik, Dudek, Surmiak, Alex Viana, Gąsior.