Wszyscy wiedzą, że jest coś takiego jak śląsko godka”, “góralska gwara” itp. Jedni wychodzą na dwór, inni na plac, a jeszcze inni na pole. Jesteśmy Polakami, ale jednak ciągnie nas do swojego języka. Do tych pary słów, akcentu, który wyróżnia, sprawia, że na końcu świata poznamy, że to krajan, albo wróg z drugiej strony Brynicy…

W sali OSP w Wilamowicach odbył się, po raz piąty, Dzień Języka Ojczystego. Język wilamowicki jest bliski wymarcia, młodzież nim już nie mówi, nie używa się go podczas rozmów, wydarzeń sportowych, zanika z nazw miejsc. Niemniej są tacy, którzy pamiętają, dbają o to, by choć raz w roku spotkać się i porozmawiać “po swojemu”. Wydarzeniu towarzyszyła wystawa “Droga do niepodległości mieszkańców powiatu bielskiego”.