Funkcjonariusze Straży Miejskiej ujęli 43-letniego mieszkańca województwa podkarpackiego, który na podwójnym gazie prowadził samochód. To nie jedyny kierowca, który w ostatnim czasie wpadł w ręce stróżów prawa za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Do zdarzenia doszło w nocy z 14/15 lipca w Ligocie. Strażnicy miejscy zabezpieczali imprezę sołecką “Ligota Folk”. Mundurowi z czechowickiej straży miejskiej zauważyli mężczyznę, który chwiejnym krokiem prosto z imprezy poszedł do swojego samochodu zaparkowanego opodal imprezy i odjechał. Wcześniej mężczyzna uczestniczył w festynie, a jego wygląd wyraźnie wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Strażnicy niezwłocznie zatrzymali pojazd, a gdy okazało się, że kierowca jest nietrzeźwy ujęli go i powiadomili Policję. Funkcjonariusze z bielskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który wydmuchał prawie 1,5 promila. Zostało mu zabrane prawo jazdy, a sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu w Czechowicach-Dziedzicach. Kierowca usłyszał już zarzuty. Za przestępstwo drogowe grozi mu do 2 lat za kratami oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

To nie jedyny nietrzeźwy kierujący, który w ostatnim czasie stracił prawo jazdy. W poniedziałek mundurowi z bielskiej drogówki zatrzymali 29-letnią bielszczankę, która prowadziła samochód mając blisko promil alkoholu we krwi. W tym samym czasie, w innej części miasta kolejny patrol drogówki zatrzymał 33-letniego mieszkańca powiatu bielskiego, który mając ponad jeden promil alkoholu we krwi spowodował kolizję drogową. W przeszłości był on już karany za jazdę na podwójnym gazie. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności i długoletni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo musi się on liczyć, z tym, że będzie musiał z własnej kieszeni pokryć wartość uszkodzonego pojazdu, gdyż w takich przypadkach ubezpieczyciel występuje z roszczeniem regresowym wobec nietrzeźwego sprawcy kolizji drogowej.

Przypominamy, że czas letnich wakacji to okres wytężonej pracy policjantów, których zwiększonej liczby należy spodziewać się na drogach.

źródło: Policja Bielsko