Dla niedowidzącej Estery Olek z Zabrzega wizyta w bielskiej Galerii BWA jest ważnym wydarzeniem. Może bowiem sztukę, z zasady wizualną, poznawać poprzez dotyk, czyli haptycznie.

Galeria Bielska BWA zaprosiła osoby niewidome i niedowidzące na specjalne oprowadzanie po wystawie „Kono Donkili”. Z kilkudziesięciu prezentowanych na wystawie eksponatów, wybranych zostało kilkanaście lalek afrykańskich, które niewidomi i niedowidzący mogli poznawać za pomocą zmysłu dotyku.

Estera Olek zwiedzanie wystawy, w towarzystwie pracownicy galerii, która dzieliła się wiedzą na temat afrykańskich lalek, rozpoczęła od „oglądania” krokodyla. – Dzięki dotykowi jestem w stanie zrozumieć jego kształt,  dowiedzieć się jak wygląda. Poczułam pod palcami drewno, wiem teraz z jakiego wykonany jest materiału, jakie metody zastosowano przy jego powstawaniu – powiedziała. Wraz z Esterą wystawę zwiedzało kilkanaście innych osób, mających poważne problemy z widzeniem.

Pierwszy raz takie oprowadzanie odbyło się podczas wystawy rzeźby Agaty Agatowskiej „Dzień na Marsie”  w ubiegłym roku. Uczestnicy wydarzenia, zarówno niewidomi i niedowidzący, jak i osoby widzące z nałożonymi na oczy specjalnie zaciemnionymi okularami, mogli wówczas za pomocą dotyku rozpoznawać prezentowane na wystawie postaci, a także dzielić się i wymieniać swoimi wrażeniami.

     

sza