– Zaczyna się nowy rozdział w życiu sportowym Jaworza – powiedział dziś Radosław Ostałkiewicz, wójt Jaworza na otwarciu nowoczesnej, pełnowymiarowej hali sportowej. Na tę inwestycję mieszkańcy gminy czekali od lat. Honorowym gościem był Marian Kasprzyk, bokser i mistrz olimpijski.

Uczniowie się cieszą

Budowa obiektu wraz z wyposażeniem kosztowała 4,9 mln złotych. Inwestycja nie byłaby możliwa, gdyby nie pomoc Ministerstwa Sportu i Turystyki, które na ten cel dało ponad 3,1 mln złotych. Patrząc na uśmiechnięte twarze uczniów Gimnazjum nr 1 im. Gen.Broni St. Maczka, to pieniądze dobrze wydane. – Wszystko mi się tu podoba! – mówił z wypiekami na twarzy Alan, 7 – letni uczeń klasy 1a. – Jest super boisko, i super piłki i pani nam powiedziała, że będziemy mieć teraz tutaj lekcje wf, a nie w naszej ciasnej, szkolnej sali – wtórował mu Sebastian, kolega z klasy.

Podczas otwarcia Radosław Ostałkiewicz przyznał, że była to   jedna z największych inwestycji w gminie. – Mamy teraz  możliwość organizowania różnego typu turniejów sportowych, również ogólnopolskich – podkreślił. Na hali jest pełnowymiarowe boisko do koszykówki, siatkówki, piłki ręcznej i tenisa. Znajduje się tu także ścianka wspinaczkowa, a także szatnie, pomieszczenia higieniczno-sanitarne oraz sala ćwiczeń korekcyjnych.

Wójt Jaworza wyraził nadzieję, że powstanie tu kolejna sekcja  Gminnego Klubu Sportowego Czarni Jaworze. – Sekcja siatkarska dla dziewczynek, choć jeżeli chłopcy będą chcieli grać, to zapraszam – dodał z uśmiechem.

Resort stawia na sport

Jan Widera, wiceminister sportu podkreślił, że resortowi zależy, aby w każdej polskiej gminie powstała taka hala sportowa, jak ta w Jaworzu. – Sport dzieci i młodzieży jest dla nas priorytetem. Musimy im stworzyć warunki i przedstawić odpowiednią ofertę. To miejsce jest tego przykładem -powiedział podczas otwarcia hali. Dodał, że w tym roku w budżecie Ministerstwa Sportu i Turystyki na remont i budowę obiektów sportowych zarezerwowano pół miliarda złotych.

Wyjątkowy sportowiec

Gościem honorowym otwarcia był Marian Kasprzyk, bokser, brązowy medalista olimpijski z Rzymu w 1960 roku i złoty medalista z Tokio, z 1964 roku. Przyznał, że życzy młodzieży wielu sukcesów sportowych. – Mają dużo lepsze możliwości, niż ja. Za moich czasów nic nie było. Tu jest wszystko. Trzeba tylko trenować – powiedział.

Wyraził także nadzieję, że być może kiedyś powstanie w Jaworzu sekcja bokserska.

     

sza