60 projektów zgłosili mieszkańcy Bielska-Białej do przyszłorocznego budżetu obywatelskiego. Na wybrane w głosowaniu pomysły miasto przeznaczyć chce 4,5 mln zł. To 0,5 proc. wydatków Bielska-Białej. 14 propozycji ma charakter ogólnomiejski, a pozostałe są lokalne. Obecnie trwa ich weryfikacja. Ostateczna liczba może się zatem nieznacznie zmienić. Ogólna liczba jest jednak niższa niż w ub.r. Wówczas zgłoszono ich 107, a po weryfikacji zostało 81. Szef rady miejskiej w Bielsku-Białej Jarosław Klimaszewski poinformował, że wśród propozycji ogólnomiejskich znalazł się m.in. projekt dofinansowania do procedury zapłodnienia pozaustrojowego in vitro oraz stworzenie skansenu, który objąłby istniejące na obrzeżach miasta bunkry. Wśród projektów osiedlowych dominują propozycje budowy placów zabaw oraz doposażenia miejsc wypoczynku. – Możliwe też, że na niższą liczbę wpływ miały inwestycje, które nie zostały ukończone z różnych powodów w danym roku. Jest ich jednak niewiele. W terminie realizujemy ok. 95 proc. projektów. Pozostałe jest finalizowane w kolejnym roku – powiedział. Projekty bielszczan z roku na rok są coraz lepiej przygotowane. Projekty podzielone są na ogólnomiejskie i lokalne. Pierwsze dotyczą obszaru większego niż jedno osiedle. Na ten cel w przyszłym roku samorząd przeznaczy 1,5 mln zł. Wartość jednego projektu nie może przekroczyć 750 tys. zł. Propozycje lokalne dotyczą mieszkańców jednego osiedla. Na realizację zwycięskich projektów trafi 3 mln zł. Wartość jednego zadania może wynieść maksymalnie 100 tys. zł. Każde z nich musi zaopiniować pozytywnie odpowiednia rada osiedla.

sza

Foto: UM w Bielsku-Białej