Ponad 1100 mieszkań w dziewięciu miejscach Bielska-Białej obiecują wybudować przedstawiciele Porozumienia dla Bielska-Białej. Na czwartkowej konferencji prasowej członkowie Porozumienia poinformowali, że najwięcej lokali, bo aż 282, ma powstać na osiedlu Beskidzki Dom, które zaplanowano w Kamienicy, w rejonie ulic Grondysa i rotmistrza Pileckiego. Zaprezentowane rozwiązania, to zdaniem członków Porozumienia sposób na to, aby deweloperzy nie byli jedynymi graczami na rynku mieszkaniowym w Bielsku-Białej.

Komfort w Kamienicy

Janusz Buzek, lider Porozumienia powiedział, że 1138 komfortowych mieszkań miałoby powstać w latach 2019 – 2026. – Oprócz tego pakiet propozycji, zawartych w naszym Programie B-B Mieszkanie MIX, zawiera budowę mieszkań na wynajem, w których czynsze będą znacząco niższe od czynszów rynkowych. Docelową grupą osób, byliby bielszczanie o średnich zarobkach. Chcemy wyremontować także mieszkania komunalne – wyjaśnił Buzek.

Porozumienie proponuje także program Absolwent B-B dla osób do 32 roku życia, które ukończyły szkołę średnią, lub uczelnię wyższą w Bielsku-Białej i są tu zameldowane. – Umowa z najemcą byłaby zawierana na 10 lat. Po tym okresie najemca zdałby mieszkanie kolejnemu absolwentowi. Stawka czynszowa byłaby o 15 procent niższa od opłat w standardowych mieszkaniach TBS – dodał Janusz Buzek.

Budżet to wytrzyma

Program Mieszkanie B-B MIX budowa ponad tysiąca mieszkań w Kamienicy, mogłaby być finansowana w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. Na ten cel są także pieniądze w budżecie Bielska-Białej. – Jakiś czas temu była koncepcja, aby miasto co roku przeznaczało 6 mln złotych na budownictwo komunalne. Ten projekt został zaniechany. Fundusze zostały przesunięte na stadion miejski – podkreślił Janusz Buzek.

Z zaprezentowanych na konferencji prasowej wyliczeń wynika, że budowa 1138 mieszkań kosztować będzie w ciągu sześciu lat około 220 milionów złotych.

sza

Foto: sza