Największym powodzeniem cieszą się polskie flagi w rozmiarze 70 cm na 110 cm. To takie, które można zobaczyć m.in. na budynkach urzędów gmin i miast. Od kilku lat bielska spółka Biel-Flag, producent chorągwi, proporczyków, a także sztandarów ma coraz więcej zamówień. Polacy, w tym także mieszkańcy naszego regionu, coraz większe znaczenie przywiązują do narodowych świąt. To efekt m.in. ustanowionego w 2004 roku Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, które obchodzone jest 2 maja.

Krzysztof Grygierczyk, prezes spółki Biel-Flag podkreśla, że od początku roku znacznie więcej zamówień, niż w latach poprzednich złożyły urzędy, a także prywatne firmy. Również te z naszego regionu. – Wiosna to czas remontów. Samorządowcy oraz indywidualni przedsiębiorcy coraz częściej starają się o estetyczny wygląd budynków. Wymieniają więc stare flagi na nowe. Zamawiają je nie tylko w standardowych rozmiarach – 70 na 110 cm, ale także 60 na 90 cm.  Wykonywaliśmy nawet biało-czerwone chorągwie o wymiarach 100 cm na 300 oraz 150 na 400 cm – mówi prezes.

Mieszkańcy miast i gmin powiatu bielskiego chętnie eksponują biało-czerwone barwy na swoich posesjach. Radosław Ostałkiewicz, wójt Jaworza podkreśla, że są w  w Jaworzu domy, na których flaga wisi cały rok. – To wspaniałe. Bardzo cieszy mnie to, że coraz więcej młodzieży występuje z patriotycznymi symbolami. Patriotyzm staje się modny – przekonuje Radosław Ostałkiewicz.

Artur Beniowski, wójt Bestwiny także zauważa, że biało-czerwonych flag jest z roku na rok coraz więcej. – Myślę, że ma na to wpływ nie tylko święto ustanowione 2 maja, ale także media społecznościowe. Biało-czerwone barwy pojawiają się na portalach interentowych przy okazji  ważnych wydarzeń. Ludzie to widzą i  także  wieszają flagi  – mówi wójt Bestwiny.

Podobnie jest w Bielsku-Białej. – Coraz więcej flag widać m.in. w Hałcnowie. Przed majowym weekendem, w tutejszej parafii pw. Nawiedzenia NMP można od kilku lat nabyć chorągiewki w biało-czerwonych barwach. Księżą namawiają do tego podczas mszy i wiele osób kupuje – wyjaśnia Tomasz Ficoń, rzecznik bielskiego Ratusza. Także górale ze Szczyrku starają się, aby święta  państwowe miały godną, biało-czerwoną oprawę. – Wpływ mają na to także sukcesy sportowców pochodzących ze Szczyrku. Polska flaga bardzo często pojawia się przy okazji różnych, sportowych imprez. Mieszkańcy utożsamiają się z osobami, którym kibicują. Wywieszając flagi podkreślają swój patriotyzm – przekonuje Sabina Bugaj, mieszkanka Szczyrku oraz szefowa  Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji.

sza