Dzielnicowi z komisariatu w Szczyrku zatrzymali młodego mężczyznę, podejrzanego o posiadanie znacznych ilości środków odurzających i wprowadzanie ich do obrotu. Sprawca został zatrzymany po krótkim pościgu. Policjanci zabezpieczyli ponad 100 porcji marihuany o czarnorynkowej wartości ponad 3 tysięcy zł. Za przestępstwa te grozi mu nawet do 12 lat więzienia. Na wniosek prokuratury, bielski sąd tymczasowo aresztował zatrzymanego.

Policjanci z komisariatu w Szczyrku uzyskali informację z której wynikało, że młody mężczyzna może handlować narkotykami. W czasie zaplanowanej akcji w Buczkowicach, stróże prawa postanowili zatrzymać 22-latka, który kierował motocyklem. Sprawca na widok radiowozu zaczął jednak uciekać. Jechał z dużą prędkością w kierunku Szczyrku. W pewnym momencie zjechał z ul. Beskidzkiej w ul. Deptak nad Żylicą, a następnie w ul. Spacerową i Leśną. Tam porzucił motocykl i uciekał pieszo. Policjanci zatrzymali go po krótkim pościgu. W plecaku należącym do 22-latka odnaleźli ponad 100 porcji marihuany o czarnorynkowej wartości przeszło 3 tys. zł. Szybko też okazało się, że zatrzymany nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklami, a jego jednoślad nie był ubezpieczony.

Sprawca został przewieziony do policyjnego aresztu. Nazajutrz, w Prokuraturze Rejonowej Bielsko-Białe Południe, usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków oraz wprowadzania ich do obrotu. Bielski sąd, na wniosek śledczych, podjął już decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Grozi mu do 12 lat za kratami.

Źródło: Policja Bielsko-Biała