W ostatnich dniach Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział obniżenie pensji  wójtom, burmistrzom  wojewodom i ich zastępcom, w brew temu  jakie sygnały dochodziły w jeszcze kilkanaście dni temu z rozmów rządu z samorządowcami .

Jak wynika z wypowiedzi  dla serwisu pap. szefowie  największych organizacji samorządowych  bardzo krytycznie oceniają  propozycję  prezesa Kaczyńskiego.

Działacze organizacji zrzeszających samorządy polskie  odnoszą się głównie do tego, że samo wprowadzanie zmian w trakcie trwania kadencji  już budzi wiele kontrowersji  i gdyby zmiany miały obowiązywać  od początku nowej kadencji  były by na pewno bardziej zrozumiałe.

Samorządowcy zwracają również uwagę na fakt, iż  wójt, burmistrz czy prezydent w przeciwieństwie do np. radnych gmin czy miast nie może prowadzić własnej działalności gospodarczej w związku z czym nie może wykonywać  swojego zawodu. Wskazują tym samym na model samorządowy  gdzie wójt , burmistrz czy prezydent  pełnił by funkcje przewodniczącego rady gminy i wykonywał by na co dzień własny zawód, a urzędem kierował by dobrze opłacany ekspert, który odpowiadał by za lokalną administrację samorządową. Samorządowcy zwracają również uwagę na fakt, iż zarobki powinny być  zróżnicowane w zależności od wykonywanych zadań i aktywności, oraz od ich wyników.  Zdaniem obrońców aktualnej sytuacji praca prezydenta, burmistrza , starosty czy wójta wiąże się z dużą odpowiedzialnością i ogromnym ryzykiem, z czego mieszkańcy nie zdają sobie sprawy.  Podpisują wiele dokumentów, a brak czasu wynikający w natłoku obowiązków powoduje, że niejednokrotnie robią to nie czytając co podpisują, bo po prostu brak im czasu, a każda nawet najmniejsza pomyłka może zakończyć się wyrokiem skazującym.  Rządzący naszymi małymi ojczyznami mają również pretensję, że dzieje się to bez dyskusji ze społeczeństwem i prezes Kaczyński próbuje narzucić siłowe rozwiązania tej sprawy i fakt, iż dzieje się to z dnia na dzień powoduje, że czują się jak na bombie z opóźnionym zapłonem.

W naszym powiecie już na samym początku swojej pierwszej kadencji znalazł się jeden wójt, który zaproponował obniżkę swojej pensji.  Jest nim Wójt Gminy Jaworze Radosław Ostałkiewicz, którego poprosiliśmy o krótki komentarz propozycji obniżenia pensji samorządowcom;

W związku z zapowiadanymi przez Jarosława Kaczyńskiego zmianami wynagrodzeń wójtów, burmistrzów, oraz ich zastępców, zwracam się z prośbą o krótki komentarz proponowanych zmian.
Mając na uwadze fakt, iż na początku kadencji jako jedyny z wójtów i burmistrzów powiatu bielskiego wnioskował  pan o obniżenie swojego uposażenia.(Red.)

Zawsze twierdziłem, że dla mnie osobiście służba publiczna jest przede wszystkim wielką misją i zobowiązaniem względem nie tylko moich wyborców, ale całej społeczności Jaworza. To również olbrzymia odpowiedzialność, wyrażająca się w możliwością wpływu na sprawy publiczne – Jaworza i jego mieszkańców i to jest główną osią mojej pracy samorządowej. Zarobki w tym przypadku (choć dla każdego przecież ważne i istotne) to sprawa wtórna, zaś sam zapowiedziałem na pierwszej sesji, że pensja raz mi wyznaczona przez Radę Gminy (najniższa w całym powiecie bielskim i cieszyńskim) zaraz u początku urzędowania będzie stawką obowiązującą przez całą kadencję. Kiedy ku mojemu zaskoczeniu jeden z radnych p. Jerzy Ryrych zaproponował mi podwyżkę, podziękowałem i odmówiłem, powołując się zresztą na to, co powiedziałem na sesji 1 grudnia 2014 r. Temat już nigdy nie wrócił do obiegu publicznego, a ja sam się tym nigdy nie zajmowałem. Co zaś do medialnych zapowiedzi dot. zmiany prawa w zakresie wysokości zarobków samorządowców mamy tutaj do czynienia dopiero z zasygnalizowaniem podjęcia prac legislacyjnych w tym zakresie – sam czekam na konkretne propozycje i projekt ustawy (a właściwie rozporządzenia w tym względzie) i dopiero wtedy będę mógł się odnieść do tego tematu – odpowiedział Radosław Ostałkiewicz

Idąc dalej zapytaliśmy przypadkowo spotkanych mieszkańców powiatu co sądzą o proponowanych zmianach i o odosobnionym przypadku wójta z Jaworza. W odpowiedzi słyszeliśmy bardzo podzielone opinie, począwszy od pochwał dla postawy Ostałkiewicza skończywszy na komentarzach o złym przykładzie. To co zrobił Ostałkiewicz z obniżeniem sobie pensji to jedno, ale jak to wygląda w stosunku do innych wójtów. Ten Pan zarządza jedną małą gminą, a co ma powiedzieć wójt  Pierzyna, gdzie gmina jest kilka razy większa, ile to więcej pracy jest- odpowiada Pani Łucja z Jasienicy

Wiele wskazuje na to iż sprawa wynagrodzeń dla samorządowców to kolejna zaproponowana zmiana, która może podzielić polskie społeczeństwo, tym razem w samorządzie…