W zeszłym roku powiatowy rzecznik praw konsumentów w Bielsku-Białej odnotował 5356 zgłoszeń konsumenckich – w formie pisemnej 404, w formie osobistej 1241, telefonicznie 3312 i drogą elektroniczną 399. Najbardziej dotkliwie nieuczciwe praktyki rynkowe odczuwają seniorzy, którzy w minionym roku byli naciągania na warte nawet 7 tys. zł pakiety medyczne.

Podczas marcowej sesji Rady Powiatu Bielskiego powiatowy rzecznik praw konsumentów, Irena Krzanowska, przedstawiła informację na temat działalności w 2017 roku. Główną rolą w zeszłorocznej pracy rzecznika praw było nie tylko udzielanie porad, ale także interweniowanie w imieniu konsumenta. W 2017 r. rzecznik podjął 396 interwencji z czego 227 spraw załatwiono pozytywnie, a negatywnie 169. W 2017 r. zgłoszenia dotyczyły głównie usług telekomunikacyjnych telefonii stacjonarnej jak i komórkowej. Zarzuty dotyczyły formy zawierania umowy – szczególnie na odległość, wprowadzania abonentów w błąd poprzez wprowadzanie drobnej czcionki tekstu, przerzucanie dużej części umowy do regulaminów i załączników. Najwięcej przypadków działań niezgodnych z prawem miało miejsce w czasie przejmowania usługi połączeń od innego operatora wraz z pobieraniem abonamentu. Wiele problemów rodziła działalność sprzedawców energii elektrycznej składających swoje oferty i zawierających umowy poza lokalem przedsiębiorcy. W 2017 r. rzecznik odnotował zgłoszenia związane z nieuczciwymi praktykami rynkowymi stosowanymi przez jedną z dużych firm prowadzących sprzedaż gazu i energii elektrycznej. Wśród zarzutów pojawiła manipulacja informacją o niższym rachunku za energię i brak informacji o comiesięcznej opłacie handlowej. Konsumenci nie dostawali podpisanego dokumentu i nie byli informowani o prawie do odstąpienia od umowy i nie otrzymywali stosownego druku formularza. Prezes UKOiK wydał decyzję o nałożeniu kary na przedsiębiorstwo w wysokości 10 mln zł i nakazał zaniechanie takiej praktyki. Firma odwołała się od tej decyzji do sądu.

Następne nieprawidłowości miały miejsce w umowach zawieranych przez przedsiębiorców na odległość, gdzie wykorzystywano naiwność konsumentów, zwłaszcza osób starszych. W tym obszarze w 2017 r. pojawił się nowy problem w postaci firm proponujących sprzedaż pakietów medycznych na prezentacjach. Na pokazy konsumenci, głównie seniorzy, są zapraszani listownie lub telefonicznie. Pretekstem do zaproszenia jest najczęściej oferta bezpłatnych badań lekarskich czy prelekcja na temat sposobu utrzymania dobrego stanu zdrowia. Wybór osób starszych jest nieprzypadkowy. Przedsiębiorca stara się wypracować u konsumenta potrzebę bardzo pilnego zakupu kosztownego pakietu medycznego, wskazując m. in. na problemy związane z korzystaniem z publicznej opieki medycznej. Najczęściej cena takiego pakietu wynosiła od 4 do 7 tys. zł. Propozycja zawarcia umowy stanowiła zaskoczenie dla nieprzygotowanego konsumenta, który nie miał możliwości przeanalizowania zapisów umowy i porównania z innymi ofertami na rynku. Problem z tymi umowami polega na tym, że jest niezwykle trudno od nich odstąpić. Konsument ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 14 dni. Wyjątek stanowią umowy o świadczeniu usług medycznych. Firmy wykorzystuje tę lukę i przebranżawiają się, np te które wcześniej specjalizowały się w sprzedaży akcesoriów kuchennych, teraz oferują usługi medyczne.

W zakresie sprzedaży konsumenckiej sprawy, którymi zajmował się rzecznik dotyczyły głównie zwrotu towarów. Dotyczyło to głównie odmowy przyjęcia reklamacji, narzucanie konsumentom przez przedsiębiorców sposobu załatwiania reklamacji, w szczególności napraw czy wymiany.

Zdjęcie: Policja Śląska