Jest problem z realizacją koncepcji przebiegu odcinka drogi ekspresowej S1, która połączy Bielsko-Białą z Mysłowicami. Przeszkodą o której mowa, jest strefa ochronna dla studni głębinowych, które zaopatrują w wodę Starą Wieś i Dankowice. Być może oba sołectwa gminy Wilamowice będą zmuszone do zmiany źródła poboru wody pitnej.

To szczególna strefa ochronna. Ona została rozszerzona w ubiegłym roku. Wszystko wskazuje na to, że w świetle prawa nie da się w tym terenie realizować tej inwestycji – poinformował naszą redakcję burmistrz gminy Wilamowice, Marian Trela. Dodał, iż w minioną środę odbyło się spotkanie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, na którym rozpatrywano  zaopatrzenie Dankowic i Starej Wsi w wodę z innych źródeł. Przez Dankowice przebiega rurociąg Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągowego, ale jest to woda nieuzdatniona, pobierana bezpośrednio z Soły. Jednak w nieodległych Wilamowicach istnieje drugi kolektor, z którego można doprowadzić lepszej jakości wodę do hydroforni w Dankowicach i wyłączyć z użytkowania studnie głębinowe. W tym przypadku musiałaby zostać wybudowana dodatkowa sieć wodociągowa i hydrofornia. Konieczne byłoby również wybudowanie rurociągu do Dankowic o długości 3 km. Szacuje się, że koszt powstania infrastruktury dla realizacji dostaw wody dla tej części gminy Wilamowice wyniósłby ok. 5 mln zł. Zapewnienie tej sumy wzięłaby na swoje barki GDDKiA. – Muszą zostać wykonane precyzyjne kosztorysy i musi być podpisane porozumienie z gminą Wilamowice. Mam wzór porozumienia, ale on dotyczył przypadku pobierania wody z rurociągu w Dankowicach. To nie byłby duży koszt dla Dyrekcji, ale tam idzie woda surowa, wymagająca uzdatnienia. Dlatego warto wybudować sieć z Wilamowic. Jeżeli okazałoby się, że nie pójdą na to, to inwestycja budowy drogi S1 może być zagrożona – stwierdził burmistrz. Trela dodał, iż wszelkie działania związane z ewentualnym wyłączeniem z eksploatacji czterech istniejących studni głębinowych, będą konsultowane z mieszkańcami Dankowic, którzy ponad 40 lat temu w czynie społecznym utworzyli niezbędną infrastrukturę zaopatrującą ich w wodę.

Jak stwierdza burmistrz Wilamowic, budowa nitki wodociągu z Wilamowic byłaby optymalnym rozwiązaniem. – Normy jakości wody pitnej ciągle rosną. My mamy teraz wodę do uzdatniania z żelaza i manganu. Może okazać się, że zasoby w naszych studniach będą wystarczające, ale nie będą spełniały norm jakości, które już w GPW będą odpowiadać najwyższym wymaganiom. Uzdatnianie wody ze studni głębinowych może okazać się droższe niż zakup wody z GPW. Inwestycja ta byłaby realizowana w ramach budowy S1 i to państwo musi zapewnić niezbędne środki finansowe na ten cel – wyjaśniał Marian Trela.

Przypomnijmy, że odcinek Kosztowy – Suchy Potok to najdłuższy z czterech fragmentów trasy S1 przeznaczonych do realizacji w obecnym rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych. Realizowana koncepcja programowa dla tego przedsięwzięcia wskaże główne założenia do rozwiązań projektowych i technologii budowy; określi wytyczne dla projektu budowlanego. W przyszłym roku planuje się ogłoszenie przetargu na wykonanie tego przedsięwzięcia w systemie zaprojektuj i wybuduj. Na przełomie lat 2020/2021 powinna ruszyć budowa drogi łączącej Bielsko-Białą i Mysłowice. Koszt wykonania tego odcinka trasy szacuje się na 3 mld zł.