Tak sprawy wyglądały w marcu 2015:

“TURBO (Pepe) – psiak około 3-letni, średniej wielkości, kundelek-tricolor o dłuższej sierści i piegowatych łapach. Odłowiony z ulicy trafił do gminnego punktu przetrzymań, skąd w marcu trafił do DT. Niestety okazało się, że psiak, który miał być ostoją spokoju, tak naprawdę cierpi na zaburzenia psychiczne. Potrafi przyjść i prosić o głaskanie, po czym bez ostrzeżenia ugryźć. Atakuje również inne psy, więc w związku z brakiem możliwości odseparowania go drugiego „tymczasowicza” musieliśmy znaleźć mu inny, odpowiedni dla niego, DT.”
Turbo (Pepe) znalazł inny DT, gdzie miał do dyspozycji duży, ogrodzony teren, staw, towarzystwo innych psiaków – takich, które nie dadzą mu się „zjeść” i nie „zjedzą” też jego, oraz opiekę. Niestety, po kilku miesiącach okazało się, że sytuacja rodzinna w DT zmieniła się, a dotychczasowa opiekunka znalazła z niej wyjście najłatwiejsze dla siebie: – “Albo go zabieracie dzisiaj, albo jadę go uśpić”. Cóż, nie po raz pierwszy pies potraktowany został jak zbędna rzecz, którą można wyrzucić na śmietnik…
Mieliśmy pozwolić na zamordowanie psa, tylko dlatego, że ktoś, gdzieś, kiedyś, skrzywdził Go i zostawił ślady na psychice ?

Szybkie telefony, rozmowy (kto przyjmie takiego psa 🙁 ) , i udało się. Pani Beata zgodziła się przyjąć Go do swojego hotelu.
……………………..……………………..……………………..……………………...
Teraz Turbo (Pepe) słucha komend. W stadzie jest uległy, ale… jest psem trudnym. Potrafi zaatakować rękę bez przyczyny. Potrzebna jest mu osoba odpowiedzialna i z doświadczeniem. Stanowcza…Osoba, która potrafi psa zdominować i opanować.

Kontakt: 607488598

Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych i Porzuconych BUDRYSEK
ul. Kl. Matusiaka 11/15
43-300 Bielsko-Biała