Kandydat na prezydent Bielska-Białej, Przemysław Drabek, proponuje zakup masek antysmogowych dla pracowników gminnych instytucji, którzy podczas alarmów smogowych wykonują obowiązki zawodowe na zewnątrz budynków. Urzędnicy widzą taką potrzebę, ale np. ze strony strażników miejskich nie widać zainteresowania tematem. Natomiast parkingowi mają możliwość zakupu maski na własną rękę i mogą liczyć na zwrot poniesionych kosztów.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej wiceprzewodniczący tego gremium złożył wniosek w sprawie zakupu przez gminę masek antysmogowych. Jak zauważą Drabek, wielu pracowników miejskich w związku z wykonywaną pracą musi spędzać wiele godzin na zewnątrz, np. parkingowi, straż miejska czy osoby pilnujące bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych przy szkołach. – W związku z odnotowywanym w Bielsku-Białej złym stanem powietrza wnioskuję o zakup masek antysmogowych, które byłyby dostępne dla pracowników wykonujących obowiązki zawodowe na zewnątrz budynków podczas alarmów smogowych – wnosił radny klubu PiS.

W odpowiedzi na ten wniosek, zastępca prezydenta miasta, Lubomir Zawiercucha, informuje, że od jesieni 2016 r. każdy pracownik Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku-Białej, wykonujący obowiązki inkasenta na parkingu strefowym może we własnym zakresie zakupić maskę antysmogową, a pracodawca refunduje jej zakup na podstawie otrzymanej faktury do kwoty 150 zł. Do tej pory żaden inkasent nie skorzystał z przysługującej mu możliwości. Ponadto Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej w ostatnim czasie podjął działania związane z rozpoznaniem rynku odnośnie rodzaju i właściwości ochronnych masek. Osoby wykonujące swoje obowiązki zawodowe w terenie, które wyrażają chęć korzystania z masek, zostaną w nie wyposażone.

Wspomniani przez Drabka funkcjonariusze Straży Miejskiej obecnie nie posiadają specjalistycznych masek antysmogowych w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Żaden ze strażników nie zwrócił się do pracodawcy o zakup takich masek. – Sytuacja powyższa została uwzględniona w opiniach związków zawodowych, działających w komendzie Straży Miejskiej. Jednym z argumentów podanych w opiniach związkowych jest brak zainteresowania strażników sprawą oraz wysoki koszt jednostkowy zakupu maski. Biorąc jednak pod uwagę kwestie związane z ochroną zdrowia pracowników, pracodawca uważa, ze każdy z nich powinien mieć możliwości skorzystania z tego typu ochrony. W przypadku zainteresowania strażników ww. tematem, Straż Miejska zakupi niezbędną ilość masek antysmogowyc– poinformował Lubomir Zawierucha.