75. Tour de Pologne rozpocznie się 4 sierpnia w Krakowie. Cztery dni później najlepsi kolarze świata pojawią się na ulicach Bielska-Białej. Tym razem miasto będzie metą 5. etapu wyścigu. Końcowy fragment rywalizacji będzie obejmował trzykrotny przejazd siedmiokilometrową pętlą, która prowadzić będzie ulicami: Armii Krajowej, Karbową, Kolistą i Andersa. Meta będzie usytuowana przy Al. Armii Krajowej w rejonie siedziby spółki ZIAD.

Ubiegłoroczny przejazd przez Bielsko-Białą zapadł mi głęboko w pamięć. Przy okazji 75. Tour de Pologne w tym mieście będzie meta piątego etapu wyścigu – mówił dyrektor generalny wyścigu Czesław Lang. Tegoroczny wyścig rozpocznie się 4 sierpnia w Krakowie. 8 sierpnia peleton będzie finiszował w Bielsku-Białej. – Chcemy przygotować wspaniały etap. W Bielsku-Białej jest wielkie zainteresowanie. Pamiętam premię sprzed roku. Tysiące ludzi, których tam widziałem, zapamiętałem na długo. Razem z gospodarzami miasta zdecydowaliśmy więc, że warto zorganizować metę – opowiada dyrektor generalny TdP Czesław Lang. Wicemistrz olimpijski z Moskwy nie zdradza jeszcze szczegółów całego etapu, ale…Faktycznie za wcześnie, żeby mówić o całym etapie, ale mogę powiedzieć tyle, że planujemy przygotować ciekawy i wymagający dla kolarzy odcinek – mówi Czesław Lang.

Szczegóły dotyczące bielskiej odsłony wyścigu zdradza natomiast rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego, Tomasz Ficoń. – Do Bielska-Białej peleton wjedzie od strony Międzybrodzia Bialskiego. Kolarze przejadą ulicami: Górską, Żywiecką, Bora Komorowskiego, Andersa i Armii Krajowej. Końcowy fragment wyścigu będzie obejmował trzykrotny przejazd siedmiokilometrową pętlą, która prowadzić będzie ulicami: Armii Krajowej, Karbową, Kolistą i Andersa. Meta będzie usytuowana przy Al. Armii Krajowej w rejonie siedziby spółki ZIAD – informuje rzecznik.

Jak na razie nie wiadomo ile wyniesie koszt organizacji mety etapu tego prestiżowego wyścigu. W minionych latach media ogólnopolskie podawały, iż samorządy biorące na swoje barki takie przedsięwzięcie musiały liczyć się wydatkiem ok. pół miliona złotych. – W tej chwili trwają rozmowy z organizatorami Tour de Pologne dotyczące szczegółów umowy. O tym jaki będzie wkład finansowy gminy w przygotowanie mety V etapu będziemy mogli poinformować po jej podpisaniu – wyjaśnia Tomasz Ficoń.

W ubiegłym roku w Bielsku-Białej zorganizowano premię lotną wyścigu. Z budżetu miasta przeznaczono na ten cel 29 520 złotych. Zdaniem rzecznika bielskiego ratusza były to bardzo dobrze wydane pieniądze. – Przygotowanie lotnej premii w naszym mieście było sporym wyzwaniem organizacyjnym. Była to zatem okazja to sprawdzenia sprawności służb miejskich na tle jednej z największych imprez sportowych w kraju. Nasz współudział w organizacji TdP był, także ze względu na liczne przekazy i relacje medialne, znakomitą promocją dla miasta. Tour de Pologne był również okazją do podjęcia przez nas działań popularyzujących kolarstwo i sporty rowerowe. Dowodem, że te działania przyniosły dobry skutek był liczny udział mieszkańców i turystów w atrakcjach, jakie samorząd przygotował z okazji przejazdu uczestników TdP przez nasze miasto. Największy polski wyścig kolarski stał się też sposobnością do przypomnienia bielszczanom tradycji kolarskich naszego miasta. A mamy w tym zakresie czym się pochwalić. Trzeba wspomnieć chociażby o znakomitym niegdyś kolarzu – Stanisławie Gaździe, który reprezentował barwy bielskiego „Startu”. W swojej karierze czterokrotnie brał udział w Tour de Pologne i za każdym razem stawał na podium, a w 1963 roku został nawet jego zwycięzcą. Na marginesie pan Stanisław razem z bielskimi kibicami dopingował uczestników zeszłorocznego touru. Korzyścią z organizacji Tour de Pologne jest dla nas także bogate doświadczenie współpracy z organizatorami tego wielkiego i profesjonalnego przedsięwzięcia oraz możliwość uczestnictwa w przeprowadzeniu imprezy naprawdę najwyższej rangi. Ogromna liczba mieszkańców miasta i turystów, którzy obserwowali przejazd kolarzy przez Bielsko-Białą jest najlepszym dowodem, że zaangażowanie się miasta we współorganizację TdP było dobrym posunięciem – zakończył Tomasz Ficoń.