Sześć osób, w tym pięcioro dzieci w wieku od roku do 6 lat oraz 33-letnia kobieta, trafiło wczoraj wieczorem do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Do zdarzenia doszło w dwóch blokach mieszkalnych przy bielskiej ul. Łagodnej. Policjanci z komisariatu I w Bielsku-Białej wraz z biegłym z zakres kominiarstwa ustalają szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do tych zdarzeń. 

Wczoraj około 19.40 policjanci i strażacy otrzymali zgłoszenie o podwyższonym poziomie tlenku węgla w bloku przy ul. Łagodnej 35. Z 60 mieszkań ewakuowano blisko 120 osób. 33-letnia mieszkanka trafiła do szpitala z objawami zatrucia czadem. Wstępne pomiary przeprowadzone przez strażaków wykazały 10-krotne przekroczenie stężenia tlenku węgla w powietrzu. Po przewietrzeniu pomieszczeń, mieszkańcy powrócili do swoich domów.

Do podobnego zdarzenia doszło tuż przed 21.00 w bloku przy ul. Łagodnej 30. Do szpitala z objawami zatrucia czadem trafiło pięcioro dzieci w wieku od roku do 6 lat. Życiu poszkodowanych osób nie zagraża już niebezpieczeństwo. Po wstępnych badaniach szpitalnych powrócili do domów.

Dzisiaj nad ranem do szpitala trafiła z kolei 45-letnia mieszkanka bielskiego Lipnika. Kobieta straciła przytomność w czasie kąpieli w łazience. Strażacy stwierdzili podwyższony poziom tlenku węgla w mieszkaniu. Życiu kobiety nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Policjanci wraz z biegłym z zakresu kominiarstwa ustalają szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do tych zdarzeń.

Źródło: Policja Bielsko-Biała