Liczba zatruć tlenkiem węgla w dalszym ciągu wzrasta. Tylko wczoraj bielscy strażacy byli wzywani czterokrotnie do pomiarów tlenku węgla w budynkach mieszkalnych, z których cztery osoby zostały zabrane do szpitala.

W niedzielę po godz. 20 w łazience na parterze domu jednorodzinnego w Bielsku-Białej przy ulicy Na Fermie w trakcie kąpieli zasłabł mężczyzna. Zespół ratownictwa medycznego, który jako pierwszy dojechał na teren działań, wykonał pomiary stężenia CO w łazience- wynik 280 ppm. Ratownicy przewietrzyli mieszkanie i udzielili pomocy medycznej trzem osobom obecnym w domu w trakcie zdarzenia (dwie osoby dorosłe i kilkutygodniowe niemowlę). Pogotowie zabrało cała trójkę do szpitala na badania specjalistyczne. Strażacy wykonali pomiary stężenia CO we wszystkich pomieszczeniach mieszkalnych, a następnie przewietrzyli całe mieszkanie.

Z kolei w mieszkaniu wielorodzinnym przy ulicy Bohaterów Warszawy w Bielsku-Białej mężczyzna w wieku 30 lat zasłabł podczas kąpieli w łazience. Lekarz po zbadaniu pacjenta zdecydował o przewiezieniu go do szpitala. Działania straży pożarnej polegały na przewietrzeniu mieszkania oraz wykonaniu pomiarów stężenia CO w mieszkaniu nr 1 i w całym pionie budynku. Przyczyną zdarzenia była najprawdopodobniej niedostateczna wentylacja w mieszkaniu.

Źródło: PSP Bielsko-Biała