Podczas lutowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej Konrad Łoś złożył interpelację w sprawie przekazania przez gminę działki gruntu na rozbudowę cmentarza przy parafii św. Franciszka z Asyżu w Wapienicy. Zdziwiony wystąpieniem radnego był prezydent miasta, bowiem od kilku lat gmina wspomaga parafię w dążeniach do powiększenia nekropolii. Co więcej, Jacek Krywult stwierdza, iż ruch w tej sprawie jest po stronie proboszcza parafii i biskupa. 

Jak pisze w swojej interpelacji radny Łoś, postulaty w tej sprawie zgłaszali mieszkańcy dzielnicy, podczas spotkania zorganizowanego przez Klub Gazety Polskiej, którzy mówili o potrzebie podjęcia działań zmierzających do rozbudowy cmentarza parafialnego. – Dla mieszkańców Wapienicy jest niezwykle ważne, aby cmentarz ten także przez następne lata i dziesięciolecia realizował w pełni i bez zbędnych ograniczeń swoją funkcję – informuje radny Łoś. Dodaje, iż potrzebę rozbudowy nekropolii od dłuższego czasu popiera również miejscowy proboszcz, który w imieniu parafii zarządza cmentarzem. – Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że w przeszłości wstępne zapewnienia zostały poczynione, lecz konieczne są dalsze działania o charakterze formalnym, skutkujące przekazaniem na rzecz parafii znajdującego się w sąsiedztwie gruntu, którego lokalizacja oraz przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego umożliwi rozbudowę dotychczasowego cmentarza – pisze w swoim wystąpieniu radny klubu PiS.

Jednocześnie radny przypomniał, iż w przepisach o gospodarce nieruchomościami zakładanie i utrzymywanie cmentarzy należy do celów publicznych. Dodaje, że cmentarz w Wapienicy w obecnym kształcie już zasadniczo należy traktować jako komunalny, bowiem dokonywane tam są pochówki wyznawców innych religii bądź kościołów, a nawet osób niewierzących legitymujących się zamieszkaniem na terenie Wapienicy. – W związku z powyższym uprzejmie proszę pana prezydenta o pomoc i umożliwienie parafii rozbudowy dotychczasowego cmentarza poprzez przekazanie na ten cel stosownej działki lub działek gminnych oraz o bieżące informowanie o poczynionych ustaleniach w zgłoszonej sprawie – zakończył Konrad Łoś.

– Przepraszam panie radny, ale przypomniało mi się takie przysłowie: „Konie kują, koza kopyto podstawia”. Sprawę cmentarza załatwiamy już od 5-6 lat. Miasto wykonało projekt tego cmentarza, a pan apeluje abym coś przekazał. Wie pan, włączył się pan w odpowiednim momencie – komentował w czasie sesji wystąpienie radnego prezydent Bielska-Białej, Jacek Krywult. – Jesteśmy z księdzem w kontakcie praktycznie codziennie, więc nie wiem skąd się wzięła ta pana interpelacja. Jeśli ma być wykonany jakiś ruch, to właśnie musi go zrobić ksiądz wraz z biskupem i on o tym wie. Myśmy ten cmentarz wymyślili, bo nie było tam szans na jego zorganizowanie. Przy realizacji ulicy Międzyrzeckiej udało się wykroić teren na cmentarz po bardzo skomplikowanych działaniach. Ten teren jest i wszystkie prace biegną. Natomiast jestem zaskoczony tą interpelacją, bo po iluś tam latach działania mamy projekt cmentarza, a pan mówi, że trzeba cmentarz zrobić. Muszą jednak być załatwione sprawy formalne i jeszcze raz powtarzam: piłka jest teraz po stronie proboszcza – zakończył prezydent Krywult.

Zdjęcie: Google Maps