Podczas kadencji Kotowicza zmodernizowana została baza COS w Szczyrku – m. in. odnowiony hotel, wybudowana druga hala sportowa, a przede wszystkim nowa kolejka na Skrzyczne – najpierw na górnym odcinku Jaworzyna – Skrzyczne, a w minionym roku na dolnym. Zmodernizowane zostały też trasy narciarskie. Kotowicz, przez ostanie lata także odpowiedzialny za proces inwestycyjny na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

– Moja przygoda w COS-OPO w Szczyrk zakończona. Bardzo dziękuję wszystkim moim współpracownikom i ludziom, z którymi działaliśmy dla dobra naszego Ośrodka. Szczególne podziękowania dla załogi OPO w Szczyrku, pracownikom COS Warszawa i wszystkich OPO, pracownikom MSiT, urzędnikom różnych instytucji, samorządowcom i wielu innym życzliwym ludziom. Bardzo wam dziękuję za wsparcie i pomoc w działaniach w prowadzeniu ośrodka oraz w inwestycjach. OPO w Szczyrku to nasze wspólne dzieło. Dziękuję za szkołę życia. Naprawdę było warto – napisał Kotowicz na swoim facebok’owym profilu.

Po odejściu Kotowicza spekuluje się, że nowym dyrektorem szczyrkowskiego COS-u zostanie jego dotychczasowy zastępca, Ireneusz Furczyk.

Przypomnijmy, że w przeszłości Kotowicz był znakomitym kajakarzem. Dwukrotnie stawał na najniższym stopniu podium Igrzysk Olimpijskich (Barcelona 1992 i Sydney 2000). Po zakończeniu kariery sportowej został dyrektorem Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku. W 2014 z ramienia Platformy Obywatelskiej uzyskał mandat radnego powiatu bielskiego. W 2015 był członkiem honorowego komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego przed wyborami prezydenckimi. W tym samym roku bez powodzenia kandydował do Sejmu.