Latem 2018 r. planowane jest ukończenie budowy hali sportowej w Jaworzu. Planowany koszt inwestycji to ok. 3,65 mln zł. Realizujący przedsięwzięcie napotkali jednak na kilka „niespodzianek” na placu budowy i gmina musi teraz wysupłać z własnego budżetu dodatkowe 145 tys. zł. 

– Chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej na temat dodatkowych 145 tys. zł na budowę hali – na instalację sanitarną i deszczową. Rozumiem, że to odprowadzenie deszczówki aż do potoku Rudawka – dociekał podczas ostatniej sesji Rady Gminy Jaworze członek tego gremium, Jerzy Ryrych.

– Przebudowa kanalizacji deszczowej nie była zinwentaryzowana na mapach, która okazała się przebiegać po ścianie fundamentowej istniejących fundamentów. Powodowało to kolizję, którą było trzeba ominąć i przebudować całą kanalizację deszczową, która była na terenie naszej hali. Przebiegało to w stopie fundamentowej, przez całą długość hali – wzdłuż budynku aż do muzeum, gdzie jest przebudowana kanalizacja i tam to jest spięte – wyjaśniał pracownik Urzędu Gminy, Daniel Godziszka. – To jest jeden odcinek przebudowy kanalizacji deszczowej. Kolejna kolizja która powstała teraz, to konieczność przebudowy przyłącza gazu do hali. Przyłącze gazu było zaprojektowane od zabudowań od strony zachodniej. Niestety tam był stanowczy sprzeciw i nie było możliwości przeprowadzenia instalacji. Gaz musieliśmy więc ciągnąć od parkingu od strony szkoły podstawowej. Zostały wykonane dwa przewierty, a długość sieci wzrosła trzykrotnie w wyniku braku zgody mieszkańców na przejście drugą stroną. W związku z tym musieliśmy też przebudować odprowadzenie kanalizacji deszczowej od strony ulicy Wapienickiej, bo nie jesteśmy w stanie w natłoku tych wszystkich instalacji minąć się ze wszystkimi sieciami. Umożliwiliśmy dojście gazowni, która robi to na własny koszt i doprowadza gaz do hali. Mamy już zgodę na „wpinkę”. Tych niezinwentaryzowanych sieci zrobiło się grubo ponad 100 m. Gdyby te sieci były zinwentaryzowane, to można byłoby to przewidzieć na etapie projektowania. To jest odprowadzenie wody gdzieś od tych zabudowań z góry i nie mogliśmy tego pozostawiać bez podłączenia – mówił Godziska. – To są koszty, które wyłącznie spadają na Urząd Gminy, bo tych kosztów nie wciągniemy już w koszty dofinansowanego projektu – spuentował wypowiedź urzędnika Jerzy Ryrych.

Przypomnijmy, iż jaworzańska hala ma być gotowa latem 2018 r. Jej budowa miała pochłonąć 3,65 mln zł. Gmina uzyskała dofinansowanie w wysokości 70 proc. kosztów budowy, które pochodzi z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Zgodnie z projektem budowlanym, budynek hali sportowej będzie posiadał 2 kondygnacje użytkowe, przy czym: na kondygnacji parteru zlokalizowano salę sportową, zaplecze szatniowe i higieniczno-sanitarne z podziałem (2 niezależne szatnie z umywalniami), pomieszczenia techniczne, salę ćwiczeń korekcyjnych, pomieszczenia magazynowe; zaś na kondygnacji pierwszego piętra (antresoli) zlokalizowano widownię – trybuny rozkładane teleskopowo. W ramach hali sportowej o wymiarach 44,00 m x 22,00 m usytuowane będą pełnowymiarowe boiska do: siatkówki, piłki ręcznej, koszykówki, halowej piłki nożnej, tenisa i badmintona.

Zdjęcie: UG Jaworze